Telegraf | Pokaż listę wszystkich wiadomości » |
Kolejny kosztowny żart na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach
Straż Graniczna w Katowicach-Pyrzowicach interweniowała wobec pasażera, który podczas odprawy bagażowej oświadczył, że w jego walizce znajduje się broń nuklearna.
W trakcie odprawy biletowo-bagażowej samolotu do Antalyi (Turcja) podróżny, obywatel RP, oświadczył, iż posiada bombę atomową. Żart nie rozbawił obsługi, a tym bardziej funkcjonariuszy Straży Granicznej. Na miejsce udali się funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych, którzy wylegitymowali pasażera i sprawdzili jego bagaże, nie znajdując żadnych materiałów niebezpiecznych. Podczas sprawdzania wykorzystano urządzenie rentgenowskie do prześwietlania bagażu rejestrowanego oraz urządzenie do wykrywania śladowych ilości materiałów wybuchowych. Bagaż sprawdzono również manualnie, a dodatkowo walizki zostały skontrolowane przez przewodnika z psem do wykrywania materiałów wybuchowych.
Sytuacja nie doprowadziła do opóźnień w operacjach lotniczych ani utrudnień w odprawie biletowo-bagażowej. Pasażera ukarano mandatem w wysokości 500 zł, a kapitan statku powietrznego nie zezwolił mu na wejście na pokład samolotu.
Od początku roku funkcjonariusze Placówki SG w Katowicach-Pyrzowicach interweniowali wobec żartujących pasażerów 14 razy.
Komentarze społecznościowe |
Zobacz także |

Telegraf | Pokaż wszystkie » |
