Aktualności | Pokaż listę wszystkich wiadomości » |
Komisja Etyki Poselskiej ukarała Michała Wosia. Poszło o sejmową wypowiedź o wydarzeniu w Rybniku
Komisja Etyki Poselskiej udzieliła posłowi Michałowi Wosiowi kary upomnienia. Decyzja zapadła po rozpatrzeniu wniosku złożonego przez senatora Piotra Masłowskiego, byłego wiceprezydenta Rybnika. Sprawa dotyczy wypowiedzi parlamentarzysty wygłoszonej z mównicy sejmowej 25 marca 2026 roku, odnoszącej się do wydarzenia „Babski Comber”, które odbyło się w Rybniku w dniach 7–8 marca.
Komisja uznała, że poseł naruszył art. 5 Zasad Etyki Poselskiej, dotyczący obowiązku zachowania rzetelności, oraz art. 7, odnoszący się do odpowiedzialności. W konsekwencji, na podstawie regulaminu Sejmu, zdecydowano o udzieleniu mu kary upomnienia.
W uzasadnieniu uchwały wskazano, że Michał Woś, występując podczas 54. posiedzenia Sejmu, mówił o – jak określił – „absolutnie skandalicznej sytuacji” w Rybniku. Twierdził, że wydarzenie organizowane z okazji Dnia Kobiet odbyło się pod patronatem prezydenta miasta Piotra Kuczery i zostało sfinansowane ze środków publicznych. Poseł przekonywał również, że za publiczne pieniądze zaproszono jedną z uczestniczek wydarzenia, Gizelę Jagielską, formułując przy tym wobec niej bardzo poważne zarzuty. Na tej podstawie krytykował również działania samorządu miasta.
Komisja ustaliła jednak, że informacje dotyczące finansowania wydarzenia nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonych materiałach. Jak wynika z odpowiedzi prezydenta Rybnika na interpelację radnych, organizatorami „Babskiego Combru” były Rybnicka Rada Kobiet we współpracy z Fundacją Ogólnopolski Strajk Kobiet oraz Stowarzyszeniem FEST. Debata będąca częścią wydarzenia została sfinansowana ze środków tych organizacji, natomiast Miasto Rybnik nie przeznaczyło na ten cel środków publicznych.
Komisja podkreśliła, że poseł Michał Woś dwukrotnie został wezwany na swoje posiedzenia – 27 maja oraz 17 czerwca 2026 roku. Parlamentarzysta nie stawił się jednak na żadnym z nich i nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Nie przedstawił także wyjaśnień ani w formie ustnej, ani pisemnej.
Jak zaznaczono w uzasadnieniu, brak udziału posła w postępowaniu uniemożliwił Komisji zweryfikowanie ewentualnych argumentów przemawiających na jego korzyść. W ocenie członków Komisji przedstawienie z sejmowej mównicy niezweryfikowanych informacji dotyczących finansowania wydarzenia oraz formułowanie na ich podstawie zarzutów wobec organów samorządu terytorialnego stanowiło naruszenie standardów rzetelności wymaganych od posła Rzeczypospolitej Polskiej.
Dodatkowo Komisja uznała, że niepoddanie się procedurze wyjaśniającej i dwukrotna nieusprawiedliwiona nieobecność na jej posiedzeniach stanowią naruszenie zasady odpowiedzialności określonej w Zasadach Etyki Poselskiej.
W efekcie Komisja Etyki Poselskiej stwierdziła naruszenie przez Michała Wosia art. 5 i art. 7 Zasad Etyki Poselskiej oraz zdecydowała o udzieleniu mu kary upomnienia. Decyzja jest następstwem wniosku złożonego przez senatora Piotra Masłowskiego, który zakwestionował prawdziwość informacji przedstawionych przez posła podczas sejmowego wystąpienia.
Komentarze społecznościowe |
Zobacz także |

Telegraf | Pokaż wszystkie » |
