Aktualności | Pokaż listę wszystkich wiadomości » |
Pijany kierowca uderzył w budynek komendy policji. Chwilę później ruszył za nim policjant po służbie
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, 30 lipca, wieczorem przy ulicy Za Komendą w Rybniku. Kierujący samochodem marki Hyundai uderzył w zewnętrzną część garaży Komendy Miejskiej Policji, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Dzięki błyskawicznej reakcji policjanta będącego po służbie sprawca został szybko zatrzymany. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu.
Do kolizji doszło kilka minut po godzinie 20.00. Samochód uderzył w elewację garaży należących do rybnickiej komendy policji. Mimo uszkodzenia budynku kierowca nie zatrzymał się i podjął próbę oddalenia się z miejsca zdarzenia.
Całą sytuację zauważył zastępca naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Rybniku, podkomisarz Rafał Jaciów, który w tym czasie nie pełnił służby. Funkcjonariusz natychmiast wsiadł do swojego prywatnego samochodu i ruszył za uciekającym kierowcą. Dzięki jego zdecydowanej reakcji 41-letni mieszkaniec Rybnika został zatrzymany jeszcze przed przyjazdem patrolu.
Po przejęciu interwencji przez policjantów pełniących służbę przeprowadzono badanie alkomatem. Okazało się, że kierowca znajdował się w stanie nietrzeźwości – miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu.
To jednak nie był koniec problemów 41-latka. Funkcjonariusze przeprowadzili również wstępne badanie na obecność środków działających podobnie do alkoholu. Wynik okazał się pozytywny, dlatego od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych. Został on zatrzymany, a o jego dalszym losie zdecydują prowadzone czynności oraz sąd.
Policja podkreśla, że postawa podkomisarza Rafała Jaciowa pokazuje, iż policjant pozostaje gotowy do działania również poza godzinami służby. Szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariusza pozwoliła zatrzymać sprawcę, zanim jego nieodpowiedzialne zachowanie doprowadziło do kolejnego, być może znacznie tragiczniejszego zdarzenia.
Choć tym razem nikt nie odniósł obrażeń, konsekwencje jazdy pod wpływem alkoholu mogły być znacznie poważniejsze. Nietrzeźwi kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego – zarówno innych kierowców, pieszych, jak i rowerzystów.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które grożą surowe konsekwencje karne, w tym utrata prawa jazdy, wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności. Funkcjonariusze apelują również do świadków podobnych sytuacji, by nie pozostawali obojętni. Szybkie powiadomienie służb może zapobiec tragedii i uratować ludzkie życie.
Komentarze społecznościowe |
Zobacz także |

Telegraf | Pokaż wszystkie » |
