Telegraf | Pokaż listę wszystkich wiadomości » |
Najpierw żona, potem mąż
Funkcjonariusze Placówki SG w Katowicach-Pyrzowicach zatrzymali Kolumbijkę, a potem jej męża, który przyjechał po nią na lotnisko z Wrocławia. Oboje mieli problem z udowodnieniem legalnego pobytu.
W piątek samolotem z Madrytu przylecieli dwaj obywatele Hondurasu oraz siedmioro Kolumbijczyków (w tym dwie kobiety). Podczas kontroli dokumentów wszyscy oświadczyli, że do Polski przylecieli w celu zarobkowym, jednakże nie posiadali stosownych wiz i zezwoleń na wykonywanie pracy na terytorium RP. Wszyscy zostali zobowiązani do powrotu z zakazem ponownego wjazdu na terytorium państw Schengen na okres od 6 miesięcy do trzech lat.
W trakcie czynności po jedną z Kolumbijek przyjechał jej mąż, który przebywał we Wrocławiu czekając na przyjazd żony. Został wylegitymowany i okazało się, że on także w Polsce przebywa nielegalnie. Obecnie prowadzone są czynności służbowe zmierzające do wydania również jemu decyzji powrotowej.
Komentarze społecznościowe |
Zobacz także |

Telegraf | Pokaż wszystkie » |
