Aktualności | Pokaż listę wszystkich wiadomości » |
Konfederacja chce zerwać współpracę Rybnika z Iwano-Frankiwskiem. Powodem kult Bandery
Działacze Konfederacji oraz Ruchu Narodowego rozpoczęli akcję zbierania podpisów pod petycją w sprawie zakończenia współpracy partnerskiej pomiędzy Rybnikiem a ukraińskim Iwano-Frankiwskiem. Inicjatorzy argumentują, że dalsze utrzymywanie relacji z miastem, w którym funkcjonują miejsca pamięci oraz symbole związane ze Stepanem Banderą, jest nie do pogodzenia z polską wrażliwością historyczną.
O rozpoczęciu zbiórki podpisów poinformowali podczas konferencji prasowej Michał Wawer oraz Łukasz Kolada. Petycja ma zostać skierowana do prezydenta Rybnika Piotra Kuczery oraz przewodniczącego Rady Miasta.
Historyczna pamięć ważniejsza od partnerstwa
Jak podkreślał Łukasz Kolada, mieszkańcy Rybnika i całej Polski okazali Ukrainie ogromne wsparcie po wybuchu pełnoskalowej wojny z Rosją. Przypomniał o pomocy humanitarnej, przekazywaniu sprzętu ratowniczego oraz zaangażowaniu wielu rodzin, które przyjmowały uchodźców pod swój dach.
Zdaniem działacza pomoc ta była udzielana bezwarunkowo i wynikała z ludzkiej solidarności. Jednocześnie zaznaczył, że kwestie związane z pamięcią historyczną pozostają dla wielu Polaków niezwykle istotne.
Według organizatorów akcji problemem jest obecność w Iwano-Frankiwsku pomników, tablic pamiątkowych oraz nazw ulic upamiętniających Stepana Banderę. Wskazują oni również na organizowane w mieście wydarzenia i marsze, które ich zdaniem promują postać przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
– Nie można wyciągać ręki do współpracy i jednocześnie stawiać pomników, które tę współpracę podkopują – argumentował Łukasz Kolada.
Petycja do władz miasta
Inicjatorzy akcji liczą, że ich apel spotka się z poparciem mieszkańców niezależnie od poglądów politycznych. Jak podkreślają, petycja nie jest wymierzona przeciwko mieszkańcom Ukrainy, lecz ma stanowić wyraz sprzeciwu wobec polityki historycznej prowadzonej przez część ukraińskich samorządów.
Zdaniem organizatorów partnerstwo między miastami powinno opierać się na wzajemnym szacunku i uwzględnianiu wrażliwości historycznej obu stron. W ich ocenie utrzymywanie oficjalnych relacji z samorządem, który honoruje postacie budzące kontrowersje w Polsce, stoi w sprzeczności z tymi zasadami.
Konfederacja o potrzebie bardziej asertywnej polityki
Podczas konferencji głos zabrał również Michał Wawer. Polityk Konfederacji przekonywał, że Polska powinna w relacjach międzynarodowych kierować się przede wszystkim własnym interesem narodowym.
W jego ocenie dotychczasowa polityka kolejnych rządów wobec Ukrainy opierała się na jednostronnym wsparciu bez stawiania konkretnych oczekiwań. Jak argumentował, obecna sytuacja pokazuje potrzebę bardziej stanowczego artykułowania polskich postulatów, także w kwestiach historycznych.
Wawer wskazywał, że sprawa współpracy partnerskiej Rybnika z Iwano-Frankiwskiem może stać się symbolem takiej bardziej zdecydowanej postawy wobec działań, które część Polaków odbiera jako antypolskie.
Podpisy można składać online
Zbiórka podpisów prowadzona jest za pośrednictwem strony internetowej niebanderyzmowi.pl. Po zakończeniu akcji petycja ma zostać przekazana władzom Rybnika.
Na razie nie wiadomo, jakie stanowisko wobec inicjatywy zajmą prezydent miasta oraz radni. Można jednak spodziewać się, że temat współpracy partnerskiej z Iwano-Frankiwskiem stanie się przedmiotem publicznej debaty, zwłaszcza w kontekście trwającej dyskusji dotyczącej polityki historycznej Ukrainy i relacji polsko-ukraińskich.
Komentarze społecznościowe |
Zobacz także |

Telegraf | Pokaż wszystkie » |
