Aktualności | Pokaż listę wszystkich wiadomości » |
Publikują zdjęcie i dane policjanta. Służby: to nieprawda i naruszenie prawa
Śląska Policja ponownie zabrała głos w sprawie rozpowszechnianych w internecie informacji dotyczących jednego z funkcjonariuszy. Chodzi o publikacje, w których policjantowi przypisywany jest udział w interwencji przy ul. Wiktorskiej w Warszawie. Jak podkreślają służby, informacje te są nieprawdziwe, a wskazywany funkcjonariusz nie miał żadnego związku z opisywanym zdarzeniem.
Mimo wcześniejszych komunikatów policji, w mediach społecznościowych i na różnych portalach nadal publikowane są zdjęcia oraz dane osobowe funkcjonariusza śląskiej Policji – Kamila S. Wpisom towarzyszą często obraźliwe komentarze i oskarżenia kierowane pod jego adresem.
Policja: funkcjonariusz nie był nawet w Warszawie
W oficjalnym komunikacie śląska Policja stanowczo dementuje pojawiające się informacje. Jak przekazano, funkcjonariusz wskazywany w internetowych publikacjach nie uczestniczył w interwencji przy ul. Wiktorskiej i nie miał z nią żadnego związku.
Służby podkreślają również, że w czasie, którego dotyczy sprawa, policjant nie przebywał nawet na terenie Warszawy. Mimo tego jego wizerunek i dane osobowe są nadal rozpowszechniane w internecie, co prowadzi do naruszenia jego dóbr osobistych.
Apel o odpowiedzialność w sieci
Policja zwraca uwagę na konieczność odpowiedzialnego korzystania z mediów społecznościowych i publikowania wyłącznie zweryfikowanych informacji. Funkcjonariusze apelują o zaprzestanie udostępniania nieprawdziwych treści oraz usunięcie materiałów naruszających dobra osobiste policjanta.
W komunikacie przypomniano także, że funkcjonariusz Policji, mimo wykonywania obowiązków publicznych, nie jest osobą powszechnie znaną w rozumieniu przepisów prawa. Oznacza to, że jego dane osobowe i wizerunek podlegają ochronie prawnej.
Publikowanie danych i zdjęć może naruszać prawo
Policja podkreśla, że rozpowszechnianie wizerunku oraz danych osobowych funkcjonariusza co do zasady wymaga zgody lub wyraźnej podstawy prawnej wynikającej z obowiązujących przepisów. Wyjątki od tej zasady są ściśle określone i nie mogą być interpretowane dowolnie.
Służby przypominają, że publikowanie niesprawdzonych informacji, zwłaszcza połączone z ujawnianiem danych osobowych i nawoływaniem do hejtu, może prowadzić do odpowiedzialności prawnej.
Śląska Policja apeluje do internautów o rozwagę, weryfikowanie informacji przed ich udostępnieniem oraz poszanowanie prawa i dóbr osobistych innych osób.
Komentarze społecznościowe |
Zobacz także |

Telegraf | Pokaż wszystkie » |
