Sport | Pokaż listę wszystkich wiadomości » |
Odra Wodzisław przerywa milczenie. Jest oświadczenie po głośnym incydencie po meczu z Gotartowicami
Po medialnych doniesieniach dotyczących incydentu, do którego miało dojść po sobotnim meczu pomiędzy WTS Odrą Wodzisław a KS Sygnały Gotartowice, głos zabrał zarząd wodzisławskiego klubu. W opublikowanym oświadczeniu działacze odnieśli się do zarzutów dotyczących organizacji bezpieczeństwa podczas spotkania oraz okoliczności zdarzenia.
Sprawa odbiła się szerokim echem po informacjach o rzekomym ataku na prezesa klubu z Gotartowic. W przestrzeni publicznej pojawiły się pytania dotyczące poziomu zabezpieczenia meczu oraz odpowiedzialności organizatora za wydarzenia, które miały miejsce po zakończeniu zawodów.
Klub: wszystkie wymogi bezpieczeństwa zostały spełnione
W swoim stanowisku zarząd WTS Odra podkreśla, że organizacja spotkań na stadionie odbywa się zgodnie z obowiązującymi regulaminami i wymogami dotyczącymi bezpieczeństwa.
Jak zaznaczono, podczas meczów budynek klubowy pozostaje zamknięty dla osób postronnych i jest nadzorowany przez służby porządkowe. Dla przedstawicieli drużyn oraz osób funkcyjnych przygotowana jest specjalnie wydzielona strefa znajdująca się w budynku MOSiR Centrum.
Przedstawiciele klubu zwracają uwagę, że osoby pełniące funkcje oficjalne mają wyznaczone miejsca, w których powinny przebywać podczas zawodów. W oświadczeniu wskazano również, że klub nie może ponosić odpowiedzialności za sytuacje, w których działacze samodzielnie opuszczają przeznaczone dla nich strefy i wchodzą w interakcje z kibicami znajdującymi się w innych sektorach stadionu.
Zdarzenie miało nastąpić po zakończeniu spotkania
WTS Odra podkreśla, że opisywany incydent nie miał miejsca w trakcie meczu. Według stanowiska zarządu do zdarzenia doszło co najmniej 20 minut po zakończeniu zawodów, gdy piłkarze opuszczali już budynek klubowy.
Działacze zwracają uwagę, że przez lata funkcjonowania klubu nie odnotowano podobnych sytuacji na stadionie przy Bogumińskiej. W komunikacie przypomniano również, że na trybunach wielokrotnie pojawiali się sympatycy innych drużyn i nie prowadziło to do konfliktów czy napięć.
Interwencja działaczy miała zapobiec eskalacji
W oświadczeniu podkreślono również rolę członków zarządu WTS Odra, którzy – jak przekazano – szybko zareagowali po pojawieniu się zagrożenia. Według władz klubu właśnie dzięki ich interwencji udało się uniknąć dalszego zaostrzenia sytuacji.
Jednocześnie przedstawiciele Odry stanowczo odrzucają sugestie, jakoby klub nie zapewnił odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa podczas organizacji meczu. Zdaniem zarządu takie opinie są krzywdzące dla wizerunku klubu, który od lat stawia na rodzinny charakter wydarzeń sportowych oraz promocję zasad fair play.
Stanowcze potępienie przemocy
Na zakończenie swojego stanowiska zarząd WTS Odra zadeklarował sprzeciw wobec wszelkich przejawów agresji i przemocy. Klub potępił również zachowania o charakterze prowokacyjnym, podkreślając, że sport powinien pozostawać przestrzenią rywalizacji prowadzonej w atmosferze wzajemnego szacunku.
Sprawa incydentu po meczu WTS Odra – KS Sygnały Gotartowice jest obecnie szeroko komentowana w środowisku piłkarskim regionu. Niewykluczone, że w najbliższych dniach pojawią się kolejne informacje oraz stanowiska stron związanych z tym zdarzeniem.
Czytaj także
Pobicie po meczu w Wodzisławiu Śląskim. Prezes Gotartowic trafił pod opiekę medyków
Skandal po meczu. Prezes klubu zaatakowany, interweniowała policja i pogotowie
Komentarze społecznościowe |
Zobacz także |

Telegraf | Pokaż wszystkie » |
