Aktualności | Pokaż listę wszystkich wiadomości » |
Odpadający tynk zamknął wiadukt w Chwałowicach. Gigantyczne korki i utrudnienia
Poważne utrudnienia komunikacyjne wystąpiły w rybnickiej dzielnicy Chwałowice. Wiadukt kolejowy znajdujący się przy ul. 1 Maja, w rejonie domu kultury, został całkowicie wyłączony z ruchu wraz z przebiegającą pod nim jezdnią. Powodem są odpadające fragmenty tynku, które mogły stanowić zagrożenie dla kierowców i pieszych.
Na miejscu od rana pracują służby oraz ekipy techniczne zabezpieczające konstrukcję. Ruch samochodowy został wstrzymany, a mieszkańcy muszą mierzyć się z ogromnymi korkami i utrudnieniami w całej okolicy.
Służby zabezpieczają wiadukt
Przedstawiciele nadzoru budowlanego przeprowadzili oględziny obiektu i ocenili jego stan techniczny.
Sprawa została przekazana do śląskiego nadzoru budowlanego w Katowicach, ponieważ wiadukt znajduje się na terenie kolejowym. Jak przekazał inspektor, lokalny nadzór zakończył już swoje działania, natomiast wykonawca prowadzi obecnie prace zabezpieczające i remontowe.
Na miejscu trwa skuwanie uszkodzonych fragmentów tynku oraz kontrola elementów konstrukcyjnych wiaduktu. Według nieoficjalnych informacji ruch pod obiektem może zostać przywrócony jeszcze dziś, jeśli inspektorzy nie stwierdzą dodatkowych zagrożeń.
Wiadukt nie grozi zawaleniem
Za utrzymanie obiektu odpowiada Infra Silesia, natomiast właścicielem wiaduktu jest Polska Grupa Górnicza.
Przedstawiciele spółki uspokajają, że według dotychczasowych ustaleń konstrukcja nie jest zagrożona zawaleniem. Problem dotyczy przede wszystkim odpadających elementów tynku, które mogły spaść na przejeżdżające pojazdy lub przechodniów.
Jak podkreślają służby techniczne, wcześniej nie odnotowano sygnałów wskazujących na pogarszający się stan obiektu ani widocznych uszkodzeń konstrukcyjnych. Obecnie prowadzone są jednak szczegółowe kontrole, które mają wykluczyć dalsze zagrożenia.
Paraliż komunikacyjny w dzielnicy
Nagłe zamknięcie przejazdu wywołało ogromne problemy komunikacyjne w Chwałowicach. Szczególnie trudna sytuacja panuje na ul. Ogrodowej, która stała się trasą objazdową. Wąska droga nie jest jednak przystosowana do obsługi tak dużego ruchu samochodowego.
W efekcie w dzielnicy tworzą się długie korki, a kierowcy stoją w wielominutowych zatorach. Wielu mieszkańców próbujących dotrzeć do pracy lub zawieźć dzieci do przedszkoli i szkół utknęło w komunikacyjnym chaosie.
Mieszkańcy zwracają uwagę na brak możliwości sprawnego przejazdu oraz duże zamieszanie związane z organizacją ruchu. Kierowcy są zdezorientowani, a część z nich szuka alternatywnych tras przejazdu przez okoliczne osiedla i boczne ulice.
Decyzja o wznowieniu ruchu jeszcze dziś?
Na razie nie podano oficjalnej godziny przywrócenia przejazdu pod wiaduktem. Wszystko zależy od wyników prowadzonych prac zabezpieczających oraz decyzji nadzoru budowlanego.
Jeżeli kontrole nie wykażą kolejnych uszkodzeń, ruch może zostać wznowiony jeszcze w ciągu dnia. Do tego czasu kierowcy muszą jednak liczyć się z poważnymi utrudnieniami i koniecznością korzystania z objazdów. Póki co wiadukt dostępny jest jedynie dla pieszych.
Komentarze społecznościowe |
Zobacz także |

Telegraf | Pokaż wszystkie » |
